Fuerteventura Costa Calma SBH Monica Beach

Najważniejsze informacje

Czas lotu
ok. 5–5.5 godziny (lot bezpośredni)|
Przesunięcie czasu
-1h (przez cały rok)
Waluta
Euro (EUR), wypłaty z bankomatów i płatności kartą są powszechne; lokalna waluta to Euro
1 PLN = ok. 0.23 EUR
1 USD = ok. 0.92 EUR
1 EUR = ok. 4.30 PLN
Wiza
brak (brak wiz dla obywateli RP w ramach Unii Europejskiej / strefy Schengen)
Język
hiszpański, w kurortach łatwo porozumieć się po angielsku i niemiecku
Szczepienia
brak wymaganych szczepień obowiązkowych
Bezpieczeństwo
bardzo wysokie, wyspa jest bezpieczna i przyjazna dla turystów; brak groźnych dla życia zwierząt
Data wyjazdu
2026r.

Nasza ocena

4,0/ 5
Plaża
Jedzenie
Pokoje
Obsługa
Animacje

Plusy

  • Ładna, długa piaszczysta plaża tuż przy hotelu
  • Baseny ze zjeżdżalniami dla dzieci i dorosłych

Minusy

  • Bywa wietrznie

Dla kogo: Dla rodzin z dziećmi, miłośników plażowania i fanów windsurfingu oraz kitesurfingu.

SBH Monica Beach Resort

Costa Calma, Fuerteventura – Kompleksowa Recenzja i Opinie

Planujesz wakacje na Fuerteventurze i zastanawiasz się nad wyborem SBH Monica Beach Resort? To obiekt przyciągający przede wszystkim genialnym położeniem tuż przy szerokiej, złocistej plaży. Sprawdź naszą recenzję, opinie oraz praktyczne wskazówki przed wyjazdem.


Lokalizacja – Raj Tuż przy Oceanie

Hotel SBH Monica Beach leży w pierwszej linii brzegowej w miejscowości Costa Calma, w południowej części Fuerteventury. To bez wątpienia jego największy atut.

  • Dostęp do plaży: Wystarczy zejść z terenu hotelu, by znaleźć się na długiej, piaszczystej plaży idealnej na poranne i wieczorne spacery.
  • Okolica: W bliskiej odległości znajdują się sklepy, lokale z wypożyczalniami sprzętu wodnego oraz punkty gastronomiczne.
  • Dojazd z lotniska: Transfer z lotniska w Puerto del Rosario zajmuje około 50–60 minut.

Pokoje i Udogodnienia Hotelowe

Obiekt oferuje zakwaterowanie w kompleksie budynków otoczonych zadbaną, kanaryjską roślinnością.

  • Pokoje: Jasne, urządzone w klasycznym stylu. Dostępne są standardowe pokoje dwuosobowe oraz przestronne apartamenty (idealne dla rodzin). Warto pytać o pokoje z widokiem na ocean.
  • Baseny i atrakcje: Na terenie kompleksu znajdują się baseny (w tym część podgrzewana w sezonie zimowym) oraz zjeżdżalnie dla dzieci i dorosłych.
  • Dla aktywnych: Korty tenisowe, siłownia oraz zaplecze do sportów wodnych (Costa Calma to słynny spot dla miłośników windsurfingu i kitesurfingu).

Jedzenie i Formuła All Inclusive

Restauracja główna serwuje dania w formie bufetu – mieszankę kuchni międzynarodowej oraz lokalnych akcentów kanaryjskich.

  • Śniadania, obiady i kolacje: Duży wybór świeżych owoców, warzyw, ryb oraz dań mięsnych.
  • Snack bary przy basenie: Dostępne w ciągu dnia przekąski, napoze bezalkoholowe i lokalne alkohole.

Dlaczego warto wybrać ten hotel?

  • ✅ Bezpośrednie zejście do złocistej plaży – komfortowe wyjście na spacer w dowolnym momencie.
  • ✅ Kompleks basenów ze zjeżdżalniami – świetna frajda dla dzieci i dorosłych.
  • ✅ Doskonała lokalizacja – świetna baza pod wypady na południe wyspy (Jandía, Sotavento).
  • ✅ Zadbany teren – zielona przestrzeń wokół budynków tworzy przyjemny klimat do wypoczynku.

Dla kogo to idealne miejsce?

  • 👨‍👩‍👧‍👦 Dla rodzin z dziećmi: Zjeżdżalnie i animacje gwarantują brak nudy.
  • 🏖️ Dla miłośników plażowania: Bliskość oceanu to ogromna wygoda.
  • 🏄‍♂️ Dla fanów sportów wodnych: Blisko słynnych spotów windsurfingowych i kitesurfingowych.

Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

Czy w hotelu podgrzewana jest woda w basenie?

Tak, wybrane baseny w kompleksie są podgrzewane w sezonie zimowym.

Czy z hotelu jest blisko do centrum Costa Calma?

Tak, hotel leży w dogodnej lokalizacji – w zasięgu krótkiego spaceru znajdują się sklepy, bary i restauracje.

Czy warto dopłacić do widoku na ocean?

Zdecydowanie tak! Widok na Atlantyk o wschodzie i zachodzie słońca z własnego balkonu to jeden z największych atutów tego obiektu.


Podsumowanie – Czy warto zarezerwować SBH Monica Beach?

SBH Monica Beach Resort to solidny wybór na wakacje na Fuerteventurze, oferujący świetny stosunek jakości do ceny, dobre zaplecze rekreacyjne i niezapomniane widoki na Ocean Atlantycki.

Na filmie

Nasze filmy z tego miejsca – kliknij, żeby obejrzeć.

SBH Monica Beach Resort – Costa Calma i plaże
SBH Monica Beach Resort w 4K (short)

▶ Subskrybuj kanał Wakacje Lataczy

Dzień 1: Przyjazd do SBH Monica Beach i pierwsze wrażenia

Do hotelu SBH Monica Beach Resort docieramy około godziny 14:00. Ten wyjazd jest dla nas absolutnie wyjątkowy – to jeden z nielicznych razy, kiedy udaje nam się wybrać na wakacje w pełnym składzie rodzinnym: razem z żoną, córką i synem! 👨‍👩‍👧‍👦

💡 Nasza pierwsza wskazówka: Zameldowanie przebiega sprawnie, a lokalizacja hotelu od razu zdradza swój największy atut – bezkonkurencyjny dostęp do oceanu!

Po zameldowaniu i zrzuceniu walizek w pokojach natychmiast ruszamy na pierwsze rozpoznanie terenu:

  • 🏝️ Ogród i architektura: Spacerujemy alejkami pośród zielonej, zadbanej roślinności kanaryjskiej i sprawdzamy układ budynków.
  • 🏊‍♂️ Strefa basenowa: Zaglądamy nad kompleks basenowy i zjeżdżalnie – dzieci od razu testują wzrokiem atrakcje na kolejne dni.
  • 🌊 Plaża Costa Calma: Kierujemy się prosto na zejście do oceanu. Szeroka, złocista plaża i powiew morskiej bryzy robią genialne wrażenie od pierwszych minut!

Resztę popołudnia spędzamy na całkowitym luzie – łapiemy pierwsze promienie kanaryjskiego słońca, oswajamy się z szumem fal i cieszymy się wspólnym czasem. Idealny, spokojny początek naszej rodzinnej przygody na Fuerteventurze!

Dzień 2: Rodzinna wyprawa do Oasis Wildlife Park

Drugi dzień przeznaczamy na jedną z największych atrakcji Fuerteventury – ogromny park zoologiczno-botaniczny Oasis Wildlife Park w La Lajita 🦒. Dojazd z naszego hotelu jest błyskawiczny (dosłownie parę minut drogi/darmowym autobusem z Costa Calma), więc meldujemy się na miejscu z samego rana bez zbędnego pośpiechu.

💡 Wskazówka rodzinna: Kupcie na wejściu specjalne woreczki ze smakołykami (warzywami) do karmienia zwierząt. Radość dzieciaków – i naszej całej czwórki – gwarantowana od pierwszych kroków!

Oto najważniejsze punkty naszego intensywnego dnia w Oasis Park:

  • 🦒 Karmienie żyraf z ręki: Bezsprzecznie największy hit dnia! Możliwość podania marchwi żyrafom z odległości kilkunastu centymetrów robi niesamowite wrażenie na córce i synu (i szczerze mówiąc – na nas również).
  • 🦜 Pokazy na żywo: Trafiamy na widowiskowe pokazy ptaków drapieżnych oraz bardzo zabawny pokaz papug i lwów morskich. Dzieci są zachwycone ich bystrością.
  • 🌵 Ogród botaniczny i kaktusy: Spacerujemy wśród tysięcy gigantycznych kaktusów, palim i egzotycznych roślin z całego świata. Oaza zieleni na mocno pustynnej Fuerteventurze wygląda zjawiskowo.
  • 🦩 Spotkania ze zwierzętami: Oglądamy z bliska lemury, słonie, hipopotamy, flamingi i zebry. Park jest ogromny, ale świetnie zorganizowany i bardzo zadbany.

Wracamy do SBH Monica Beach późnym popołudniem, trochę zmęczeni od chodzenia w słońcu, ale pełni genialnych wspomnień i zdjęć. Resztę dnia spędzamy na relaksie w hotelowym basenie oraz kolacji w doborowym, rodzinnym gronie!

Dzień 3: Wycieczka objazdowa i nasza wielka podróżnicza lekcja

Na trzeci dzień wyjazdu zaplanowaliśmy objazd Fuerteventury z biurem podróży Tour de Fuerteventura. Była to jedna z naszych pierwszych i… jak się szybko okazało, ostatnich wycieczek kupionych z tradycyjnego biura 🚌.

⚠️ Gorzka refleksja: Ten wyjazd dobitnie pokazał nam, że zorganizowana turystyka autokarowa zupełnie do nas nie pasuje. Męczarnia w przepełnionej grupie, ciągłe bieganie na czas i komercyjne przystanki odebrały nam całą radość ze wspólnego zwiedzania.

Oto jak przebiegała nasza trasa ze zdjęć i co najmocniej utkwiło nam w pamięci:

  • 🛣️ Trasa przez wulkaniczne pustkowia (FV-618 w stronę Cardón): Z samego rana wyruszyliśmy krętymi drogami przecinającymi surowy, wręcz księżycowy krajobraz wyspy. Widok rdzawo-pomarańczowych wzgórz i pustynnych dolin robił wrażenie, choć oglądany zza szyb autokaru.
  • 🌴 Palmeral i przystanek na trasie: Zaparkowaliśmy przy gęstym gaju palmowym, gdzie zrobiliśmy krótkie pamiątkowe zdjęcie w cieniu wysokich palm kanaryjskich.
  • 🗿 Mirador Guise y Ayose (Pomniki Królów): Przystanek przy słynnym punkcie widokowym z dwoma potężnymi, kilkumetrowymi pomnikami dawnych królów wyspy – Guise i Ayose. Widok na góry i doliny zapierał dech, ale krótki czas postoju i tłum turystów uniemożliwiały spokojne cieszenie się tym miejscem.
  • 🏔️ Punkt widokowy Mirador de Las Peñitas: Zatrzymaliśmy się na platformie widokowej w górach. Z punktu rozpościerała się niesamowita panorama na rozległe, pustynne doliny Fuerteventury. Tłum turystów ustawiających się do lornetek i zdjęć przypominał jednak, że to typowy, masowy punkt programu.
  • 🏛️ Betancuria i Casa Santa Maria: Odwiedziliśmy dawną stolicę wyspy – Betancurię. Po krótkim spacerze przy urokliwej fontannie w patio, czekaliśmy zmęczeni na ławce przy restauracji Casa Santa Maria, czekając aż grupa zbierze się do dalszej drogi.
  • 💡 Przełomowa decyzja na przyszłość: To właśnie w Betancurii, patrząc na ten pośpiech i komercję, podjęliśmy twarde postanowienie: od teraz wszystkie kolejne wycieczki organizujemy wyłącznie samodzielnie lub z lokalnymi, kameralnymi przewodnikami!

Po powrocie do SBH Monica Beach odetchnęliśmy z ogromną ulgą. Szum oceanu w Costa Calma i wieczorne piwo na tarasie przywróciły nam właściwy, wakacyjny luz! 🌅

Dzień 4: Całkowity reset i relaks na basenach

Po intensywnym i dość męczącym poprzednim dniu, czwarty dzień przeznaczamy na to, co w wakacjach z rodziną najważniejsze – pełny luz, brak pośpiechu i ładowanie baterii ☀️.

🏖️ Dzień bez zegarka: Odrzucamy planowanie i postawiliśmy na klasyczny, hotelowy strefowy chillout w SBH Monica Beach. Zero dojazdów, zero tłumów w autokarze!

Jak minął nam ten dzień?

  • 🌊 Wodne szaleństwo dla dzieciaków: Większość dnia spędzamy w strefie basenowej. Zjeżdżalnie water parkowe robią swoją robotę – córka i syn niemal nie wychodzą z wody, a my w końcu mamy czas na spokojny relaks.
  • 🍹 Strefa All Inclusive i Snack Bar: Korzystamy w pełni z zalet hotelu – chłodne napoje, przekąski przy basenie i mrożona kawa podawana na tarasie z widokiem na palmy.
  • 📖 Czas na książkę i widoki: Leżakowanie przy szumie fal dochodzącym z pobliskiej plaży Costa Calma to idealne zwieńczenie połowy naszego wyjazdu.
  • 🌅 Wieczorny spacer nad oceanem: Gdy słońce zaczyna powoli opadać, ruszamy całą czwórką na brzeg oceanu. Ciepły piasek, oceaniczna bryza i brak jakiegokolwiek pośpiechu – dokładnie tak powinny wyglądać prawdziwe wakacje.

Ten dzień przypomniał nam, jak ważny na wyjazdach jest balans między zwiedzaniem a łapaniem oddechu w gronie najbliższych! 🌴

Dzień 5: Jednodniowa wyprawa promem na Lanzarote

Piątego dnia dajemy szansę kolejnej zorganizowanej wycieczce – i tym razem był to strzał w dziesiątkę! Wybieramy się na całodniowy wyjazd na sąsiednią wyspę Lanzarote. Ta wycieczka z biura zapadła nam w pamięci bardzo pozytywnie – program był bogaty, świetnie poukładany, a krajobrazy po prostu powalały 🌋.

💡 Przeprawa promowa: Wypływamy z samego rana z portu w Corralejo szybkim promem Fred. Olsen Express (Bocayna Express). Krótki rejs przez cieśninę Bocayna trwa zaledwie około 25-30 minut i dostarcza dzieciakom sporo frajdy na pokładzie!

Oto pełna trasa naszej niezwykłej wyprawy po Lanzarote:

  • 🚢 Poranny rejs z Fuerteventury: Ustawiamy się w kolejce do wejścia na prom Bocayna Express. Pogoda dopisuje, niebo jest bezchmurne, a ocean wyjątkowo spokojny.
  • 🌱 Farma i plantacja aloesu (Aloe Vera): Zaglądamy do lokalnej przetwórni aloesu. Oglądamy pokaz pozyskiwania czystego żelu z liści tej charakterystycznej dla Kanarów rośliny oraz poznajemy jej kosmetyczne i lecznicze właściwości.
  • 🌋 Wulkaniczne krajobrazy i kratery (Timanfaya): Przejazd przez księżycowy krajobraz Gór Ognistych. Spacerujemy w okolicach kraterów i miniwulkanów, gdzie ziemia wciąż emanuje podziemnym ciepłem, a surowy, czarno-czerwony krajobraz wygląda jak z innej planety.
  • 🍇 Słynne winnice w La Geria (Uprawa w dołkach): Niezwykły przystanek w tradycyjnym regionie winiarskim. Oglądamy unikalną na skalę światową metodę uprawy winorośli – krzewy sadzone są w specjalnych dołkach (zocos) wykopanych w czarnym popiele wulkanicznym i osłoniętych półkolistymi murkami z kamieni. Krótka degustacja lokalnego wina Malvasía dodaje smaku tej wizycie!
  • 🌿 Jameos del Agua – Wulkaniczna oaza Manrique: Przechodzimy do surowej, wulkanicznej jaskini przekształconej przez artystę Césara Manrique. Podziemne jezioro z endemicznymi, białymi krabami ślepymi robi ogromne wrażenie na całej rodzinie.
  • 🌵 Podziemne ogrody i tunele: Spacerujemy po klimatycznych ścieżkach wewnątrz zapadniętego tunelu wulkanicznego. Połączenie czarnej lawy, zielonych kaktusów i egzotycznych roślin wygląda niesamowicie futurystycznie.
  • 🏝️ Turkusowy basen i podziemne audytorium: Wychodzimy na otwartą przestrzeń z charakterystycznym, śnieżnobiałym basenem o turkusowej wodzie. Zaglądamy też do wykutej w skałach sali koncertowej i robimy pamiątkowe zdjęcie w lustrzanej sali.

Lanzarote przywitało nas niesamowitym, kosmicznym klimatem. Przejazd przez wulkany, unikalne winnice i architekturę Manrique udowodniły, że ten wyjazd był jednym z najlepszych punktów naszych wakacji! 📸

Dzień 6: Spacer po Costa Calma i odkrywanie okolicy

Po wczorajszej intensywnej wyprawie na Lanzarote, szósty dzień przeznaczamy na spokojne poznawanie naszej najbliższej okolicy – miasteczka Costa Calma oraz okolicznych punktów widokowych 🏖️.

🌅 Lokalny klimat: Costa Calma słynie z bardzo spokojnej atmosfery, szerokich plaż i świetnych warunków do spacerów. Idealne miejsce, by spędzić czas bez pośpiechu!

Jak wyglądał nasz szósty dzień na Fuerteventurze?

  • 🚶‍♂️ Długi spacer plażą wzdłuż oceanu: Rano ruszamy brzegiem morza prosto z naszego hotelu SBH Monica Beach. Dzieciaki szukają muszelek i biegają przy falach, a my cieszymy się niesamowitą przestrzenią i widokiem na turkusowy Atlantyk.
  • 🛍️ Miasteczko i lokalne sklepiki: Wybieramy się na krótki spacer po samym Costa Calma. Zaglądamy do lokalnych sklepików z pamiątkami, kupujemy kanaryjskie aloesy oraz drobne prezenty dla bliskich.
  • 🍹 Południowy relaks i obiad: Wracamy do hotelu na obiad i chłodne napoje przy basenie. Dzieci wykorzystują wolny czas na kolejne zjazdy na zjeżdżalniach.
  • 📸 Popołudniowy punkt widokowy: Wybieramy się na spacer w wyższe partie miasteczka, skąd rozpościera się genialny widok na całą zatokę Costa Calma i charakterystyczne, piaszczyste wybrzeże.

To był doskonały, zbalansowany dzień – pełen słońca, rodzinnego luzu i spacerów po jednym z najładniejszych zakątków południowej Fuerteventury! 🌴

Dzień 7: Szalona wycieczka do Jandía, wiewiórki i niespodzianki z bankomatem

Siódmego dnia postanawiamy zorganizować sobie wycieczkę na własną rękę! Wsiadamy w lokalny autobus i ruszamy na południe, do popularnego kurortu Jandía (Morro Jable) 🚌. Nie spodziewaliśmy się, że ten dzień dostarczy nam tylu emocji i zwrotów akcji!

😅 Dzień pełen przygód: Miał być spokojny wypad, a wyszła z tego jedna z najbardziej pamiętnych i zabawnych historii z całego wyjazdu!

Oto co wydarzyło się krok po kroku:

  • 🐿️ Spotkanie z lokalnymi gryzoniami (Wiewiórki berberyjskie): Zaraz po przyjeździe na miejsce kierujemy się w stronę alejek i skałek przy plaży. Natrafiamy na mnóstwo oswojonych wiewiórek ziemnych (berberyjskich)! Dzieciaki są w wniebowzięte – gryzonie podbiegają niemal do rąk i chętnie pozują do zdjęć.
  • 🏖️ Plaża nudystów i rodzinny spacer: Idziemy dalej niesamowicie szeroką, złocistą plażą Jandía. Po chwili orientujemy się, że wkroczyliśmy w sam środek strefy nudystów! My z dwojgiem dzieci w pełnym rynsztunku plażowym, a wokół nas… całkowita swoboda i naturyzm. Szybko, z uśmiechem na twarzach, minęliśmy tę strefę, kierując się dalej w stronę oceanu.
  • 💸 Brak gotówki na bilet powrotny i poszukiwanie bankomatu: Pod koniec dnia, gdy chcemy wracać do Costa Calma, orientujemy się z przerażeniem, że w portfelu nie mamy wystarczająco dużo gotówki na bilety autobusowe dla całej naszej czwórki!
  • 🏧 Prawdziwy dreszczyk emocji: W okolicy znajduje się tylko jeden działający bankomat, do którego musimy zrobić niezłą przebieżkę na czas, licząc na to, że nasza karta zadziała i nie ucieknie nam ostatni sensowny autobus do hotelu.

Na szczęście wszystko skończyło się sukcesem – gotówka wybrana, autobus złapany w ostatniej chwili! Po powrocie do SBH Monica Beach śmialiśmy się z całej tej sytuacji przy kolacji. Wyjazd bez małych przygód to w końcu nie prawdziwe wakacje! 🌊😁

Dzień 8: Ostatnie chwile w Costa Calma i powrót do domu

Wszystko, co dobre, szybko się kończy! Ósmy dzień to czas pakowania walizek, pożegnania z Fuerteventurą i powrotu do Polski ✈️.

🌅 Ostatni kanaryjski poranek: Wstajemy rano, by po raz ostatni nacieszyć się widokiem na szumiący Atlantyk i zjeść spokojne, rodzinne śniadanie w restauracji hotelowej.

Jak wyglądały nasze ostatnie godziny na wyspie?

  • 🧳 Pakowanie i wykwaterowanie: Ostatnie rzut oka na pokój, spakowanie pamiątek (w tym kanaryjskich aloesów!) i oddanie kluczy w recepcji SBH Monica Beach.
  • 🌊 Ostatni spacer po plaży Costa Calma: Przed przyjazdem transferu idziemy na krótki, pamiątkowy spacer brzegiem oceanu, żeby pożegnać się ze złocistą plażą i złapać ostatnie promienie słońca.
  • 🚌 Transfer na lotnisko i wylot: Autokar odbiera nas z hotelu i po około 50 minutach docieramy na lotnisko w Puerto del Rosario. Sprawne odprawienie bagaży, krótka wizyta w strefie wolnocłowej i wsiadamy do samolotu.

Podsumowanie – Jak wspominamy urlop w SBH Monica Beach?

To były wyjątkowe, pierwsze tak wyczekiwane wakacje w pełnym, rodzinnym składzie z żoną, córką i synem. Hotel SBH Monica Beach Resort okazał się strzałem w dziesiątkę ze względu na genialne położenie tuż przy plaży, super baseny ze zjeżdżalniami dla dzieciaków i bardzo smaczne jedzenie.

Wyjazd na Fuerteventurę dał nam nie tylko masę pięknych wspomnień (jak karmienie wiewiórek w Jandía czy zjawiskowe Lanzarote), ale też cenna lekcję podróżniczą, która na zawsze zmieniła nasz styl organizowania kolejnych wycieczek!

💬 A Wy byliście już na Fuerteventurze? Co najbardziej podobało Wam się na wyspie, a może dopiero planujecie wyjazd do Costa Calma?

Więcej zdjęć jak zawsze w naszej galerii.