Kusadasi Pine Bay

Czas lotu: 3 godziny
Przesunięcie czasu: +1h
Waluta: najlepiej zabrać euro lub dolary, wymieniać można w lokalnych kantorach lub bankomatach na lirę turecką (TRY)
1 zł = 8.50 TRY
1 USD = 34.20 TRY
1 Euro = 37.50 TRY
Wiza: brak wymaganej wizy dla obywateli Polski w celach turystycznych do 90 dni
Język: turecki, w hotelach bez problemu angielski i niemiecki
Szczepienia: nie wymagane
Bezpieczeństwo: bardzo bezpieczny region turystyczny, przyjaźni mieszkańcy, wysoki standard obsługi
Data wyjazdu: 20-27.07.2021r.

Pine Bay Holiday Resort – Egejski raj w malowniczej zatoce koło Kusadasi

Pine Bay Holiday Resort to legendarny, pięciogwiazdkowy kompleks wypoczynkowy zlokalizowany na malowniczym Wybrzeżu Egejskim, zaledwie kilka kilometrów od tętniącego życiem centrum Kusadasi. Położony na łagodnym zboczu wzgórza schodzącego bezpośrednio do krystalicznie czystego morza, resort jest otoczony bujną, naturalną zielenią. To idealne miejsce na niezapomniane wakacje, łączące komfortowy wypoczynek, znakomitą kuchnię oraz mnóstwo atrakcji dla osób w każdym wieku.

Unikalne położenie i prywatna zatoka

Hotel wyróżnia się absolutnie spektakularną lokalizacją. Znajduje się nad brzegiem chronionej, prywatnej zatoki z łagodnym zejściem do wody. Do dyspozycji gości jest piaszczysta plaża wyróżniona prestiżowym certyfikatem Błękitnej Flagi za wyjątkową czystość oraz prywatna przystań (marina). Cały kompleks zajmuje rozległy, pagórkowaty teren pokryty gęstym ogrodem, co gwarantuje wyjątkowy kontakt z naturą i zapierające dech w piersiach widoki na Morze Egejskie. Odległość od centrum Kusadasi wynosi około 6 kilometrów, co pozwala na łatwe połączenie relaksu w hotelu z lokalnym zwiedzaniem.

Kompleks basenów i rodzinny aquapark

Pine Bay to prawdziwy raj dla wielbicieli wodnego szaleństwa. Na terenie resortu znajduje się imponujący kompleks basenowy, który płynnie łączy poszczególne strefy hotelu i willi ogrodowych:

  • Baseny zewnętrzne: Kilka basenów o łącznej, imponującej powierzchni, otoczonych przestronnymi tarasami słonecznymi z bezpłatnymi leżakami i parasolami.

  • Aquapark: Nowoczesny park wodny z licznymi zjeżdżalniami dla dorosłych i starszych dzieci oraz specjalnymi, bezpiecznymi konstrukcjami dla najmłodszych. Dodatkowym atutem zjeżdżalni są genialne, panoramiczne widoki na morze rozpościerające się z platform startowych.

  • Basen kryty: Elegancka strefa wewnętrzna z podgrzewaną wodą, doskonała na chwilę wytchnienia w cieniu.

Kuchnia i bogata formuła Ultra All Inclusive 24h

Gastronomia w Pine Bay Holiday Resort zaspokoi apetyt nawet najbardziej wymagających smakoszy. Całodobowy system Ultra All Inclusive pozwala cieszyć się jedzeniem i napojami o każdej porze dnia i nocy.

  • Restauracje główne: Oferują niezwykle bogate bufety dań kuchni międzynarodowej oraz tradycyjnej kuchni tureckiej, ze specjalnie wydzielonymi strefami dla najmłodszych gości.

  • Restauracje á la carte: Pozwalają na skosztowanie wykwintnych dań rybnych, tradycyjnych smaków Turcji czy klasyków kuchni włoskiej w eleganckiej atmosferze z widokiem na zatokę.

  • Bary i strefy przekąsek: Liczne bary zlokalizowane na plaży, przy basenach oraz w lobby oferują szeroki wybór napojów alkoholowych i bezalkoholowych, a także pyszne, słodkie i słone przekąski, w tym tradycyjne placki gözleme oraz uwielbiane przez dzieci lody rzemieślnicze.

Atrakcje sportowe i animacje dla każdego

W Pine Bay nie ma miejsca na nudę. Resort słynie z doskonale rozwiniętej infrastruktury sportowo-rekreacyjnej oraz bogatego programu animacyjnego.

  • Dla najmłodszych: Profesjonalny miniklub organizuje kreatywne warsztaty, gry zespołowe oraz wieczorne minidisco. Do dyspozycji dzieci jest także bezpieczny plac zabaw oraz brodziki.

  • Dla aktywnych: Możliwość bezpłatnego korzystania z kortów tenisowych, tenisa stołowego, minigolfa, rzutek oraz doskonale wyposażonej siłowni. Na plaży i w marinie dostępne są także urozmaicone sporty wodne, w tym kajaki, windsurfing czy nurkowanie.

  • Wieczorne spektakle: Każdego wieczoru hotelowy amfiteatr tętni życiem. Goście mogą podziwiać profesjonalnie przygotowane pokazy akrobatyczne, widowiskowe show taneczne, emocjonujące fire show oraz koncerty z muzyką na żywo.

Odprężenie w hotelowej strefie SPA

Dla osób poszukujących wyciszenia i regeneracji hotel przygotował profesjonalne centrum SPA i Wellness. Goście mogą bezpłatnie korzystać z dobrodziejstw klasycznej łaźni tureckiej (hammam), sauny suchej oraz parowej. Szeroka gama dodatkowo płatnych masaży relaksacyjnych, zabiegów kosmetycznych i pielęgnacyjnych na ciało wykonywanych przez wykwalifikowanych terapeutów pozwala na pełne odprężenie zmysłów po całym dniu spędzonym na słońcu.

Wycieczki i atrakcje

Podobnie jak ostatnio skupiliśmy się na okolicy i lokalnych atrakcjach. Wybraliśmy tylko jeden dzień na aquapark dla dzieci i pokaz fok oraz zielony kanion.

Kusadasi Pine Bay – Nasze 7 dni pobytu

Dzień 1: Wieczorny przylot i pierwsze kroki na plaży w Kusadasi

Wieczorne powitanie w Pine Bay i szybki rekonesans

Nasza przygoda na Wybrzeżu Egejskim rozpoczęła się od wieczornego przybycia do hotelu Pine Bay Holiday Resort. Po sprawnym zameldowaniu i zostawieniu bagaży w pokoju, od razu ruszyliśmy w teren, aby wykorzystać pozostałą część wieczoru. Ogromny, pięknie oświetlony i położony na wzgórzach kompleks od pierwszych chwil zrobił na nas kolosalne wrażenie. Zrobiliśmy szybki, niezwykle przyjemny rekonesans po głównych alejkach resortu, lokalizując baseny, restauracje i urokliwe zakątki zatopione w bujnej, egejskiej zieleni.

Pierwsze przywitanie z Morzem Egejskim pod gwiazdami

Głównym punktem naszego wieczornego spaceru była oczywiście hotelowa plaża. Mimo późnej pory, po prostu musieliśmy zejść bezpośrednio nad sam brzeg morza, aby poczuć pod stopami piasek i wsłuchać się w łagodny szum fal uderzających o brzeg naszej prywatnej zatoki. Ciepła, letnia noc, delikatna bryza i widok oświetlonej przystani stworzyły niesamowity, wręcz magiczny klimat na idealne rozpoczęcie tych wakacji. Pełni ekscytacji i planów na kolejny dzień wróciliśmy do pokoju na zasłużony odpoczynek.

Dzień 2: Egejskie plażowanie, basenowe orzeźwienie i owoce morza

Słoneczny poranek na plaży w prywatnej zatoczce

Nasz pierwszy pełny dzień w Pine Bay Holiday Resort rozpoczęliśmy od tego, co na Wybrzeżu Egejskim najpiękniejsze – relaksu na głównej plaży. Od samego rana zameldowaliśmy się nad brzegiem naszej malowniczej, osłoniętej od wiatru zatoki. Krystalicznie czysta, spokojna woda i delikatne, poranne słońce stworzyły idealne warunki do rodzinnego odpoczynku. Dzieci chętnie bawiły się przy brzegu, a my łapaliśmy pierwsze wakacyjne promienie słońca, ciesząc się niesamowitym widokiem na otwarte morze i otaczające nas zielone wzgórza.

Popołudniowe orzeźwienie przy basenie i obiad z owocami morza

Gdy słońce zaczęło grzać mocniej, przenieśliśmy się w strefę hotelowych basenów, aby zmienić nieco otoczenie i skorzystać z uroków tutejszej infrastruktury. Popołudnie upłynęło nam na naprzemiennych kąpielach i odpoczynku w cieniu parasoli. Ogromnym atutem tego dnia były serwowane w ramach hotelowej gastronomii świeże owoce morza. Wyśmienicie przyrządzone lokalne specjały idealnie wpisały się w śródziemnomorski klimat naszych wakacji i były doskonałym, niezwykle smacznym dopełnieniem popołudniowego relaksu.

Wieczorne odkrywanie dzikiej plaży i leżaki na skałach

Pod koniec dnia, gdy upał nieco zelżał, postanowiliśmy wybrać się na spacer wzdłuż wybrzeża i odkryć prawą stronę hotelowej plaży. To miejsce okazało się prawdziwą perełką o zupełnie innym, bardziej kameralnym charakterze. Znaleźliśmy tam niesamowicie klimatyczną strefę z leżakami ustawionymi bezpośrednio na skałach wznoszących się nad wodą. Leżenie na skalnym brzegu, tuż nad rozbijającymi się w dole falami, przy akompaniamencie szumu morza i w blasku zachodzącego słońca, miało niesamowity, dziki klimat. To było absolutnie genialne i wyciszające zwieńczenie tego pełnego wrażeń dnia.

Dzień 3: Nowe znajomości, relaks na skałach i wspólny wieczorny pokaz

Basenowe integracje i nowe wakacyjne przyjaźnie

Trzeci dzień naszych egejskich wakacji upłynął pod znakiem świetnej zabawy i niespodziewanych spotkań. Od rana czas spędzaliśmy przy głównym hotelowym basenie, ciesząc się chłodną wodą i wakacyjną atmosferą. To właśnie tam, w luźnym, basenowym klimacie, nawiązaliśmy kontakt z niesamowitymi ludźmi. Nowe znajomości szybko przerodziły się we wspólne rozmowy, dzielenie się wrażeniami z pobytu i planowanie reszty dnia. Wspólny czas upływał nam niesamowicie szybko, a basen stał się centrum naszej małej, nowo powstałej wakacyjnej ekipy.

Popołudniowe drinki na ulubionych skałach

Po udanym przedpołudniu postanowiliśmy pokazać naszym nowym znajomym odkryte wczoraj, wyjątkowe miejsce. Całą grupą przenieśliśmy się na prawą stronę plaży, na klimatyczne leżaki ustawione na skałach. Z widokiem na otwarte, krystalicznie czyste Morze Egejskie, przy szumie fal uderzających o kamienny brzeg, sączyliśmy orzeźwiające drinki serwowane w ramach Ultra All Inclusive. Relaks w tym półdzikim, skalistym zakątku w powiększonym gronie zyskał zupełnie nowy wymiar – rozmowy, śmiechy i doskonała atmosfera trwały aż do momentu, gdy słońce zaczęło powoli chylić się ku zachodowi.

Wspólne wyjście na wieczorne show w amfiteatrze

Zwieńczeniem tego genialnego, towarzyskiego dnia było wspólne wyjście do hotelowego amfiteatru. Po pysznej kolacji całą paczką zajęliśmy miejsca na widowni, aby obejrzeć przygotowany na ten wieczór program artystyczny. Oglądanie dynamicznego widowiska pełnego profesjonalnych występów w tak świetnym towarzystwie dostarczyło nam jeszcze więcej radości i emocji. Po zakończeniu pokazu nie spieszyliśmy się do pokojów – przedłużyliśmy ten udany wieczór o nocne rozmowy przy barze, planując kolejne wspólne chwile w Pine Bay.

Dzień 4: Idealny podział ról – basenowe szaleństwa i urok egejskiej głębi

Dziecięca radość nad basenem

Czwarty dzień naszych egejskich wakacji upłynął pod znakiem pełnej swobody i idealnego dopasowania planów do upodobań każdego z nas. Dzieciaki bez pamięci zakochały się w hotelowych basenach i tamtejszych animacjach wodnych. Od samego rana ich głównym celem były bezpieczne, tętniące życiem strefy basenowe, gdzie mogły bez końca pluskać się, brać udział w grach i integrować się z rówieśnikami. Obserwowanie ich nieskrępowanej radości i uśmiechów na twarzach było dla nas najlepszym dowodem na to, że resort doskonale rozumie potrzeby najmłodszych urlopowiczów.

Spokój i ucieczka nad szumiące morze

Podczas gdy młodsza część ekipy opanowała basenowe królestwo pod czujnym okiem animatorów i nowo poznanych przyjaciół, ja mogłem oddać się swojej największej wakacyjnej pasji – obcowaniu z prawdziwym, dzikim morzem. Przeniosłem się na plażę, aby w ciszy i spokoju wsłuchiwać się w szum fal uderzających o brzegi naszej zatoki. Krystalicznie czysta, egejska woda o niesamowitym, turkusowym odcieniu wręcz zapraszała do długich kąpieli i pływania. Taki bezpośredni kontakt z naturą, z dala od basenowego zgiełku, pozwolił mi w pełni naładować baterie i docenić wyjątkowość tego miejsca.

Wieczorne spotkanie całej ekipy

Po całym dniu spędzonym według własnych upodobań, późnym popołudniem połączyliśmy siły z naszą całą wakacyjną paczką. Spotkaliśmy się w komplecie, aby przy chłodnych napojach i pysznej kolacji Ultra All Inclusive wymienić się wrażeniami z tego udanego dnia. Okazało się, że taki elastyczny podział czasu na basen i morze był strzałem w dziesiątkę – każdy dostał dokładnie to, co lubi najbardziej, a wspólny wieczór upłynął nam w jeszcze lepszych humorach.

Dzień 5: Basenowe orzeźwienie, delfiny w Adaland i zachód słońca w porcie

Poranek na hotelowym basenie

Piąty dzień naszych egejskich wakacji rozpoczęliśmy w doskonałych humorach od odpoczynku przy głównym hotelowym basenie. Dzieciaki od samego rana chętnie korzystały z uroków chłodnej wody, a my spędziliśmy przyjemny, leniwy czas na leżakach, sącząc orzeźwiające napoje i podziwiając otaczające nasz resort malownicze, zielone wzgórza schodzące wprost do Morza Egejskiego.

Wycieczka do aquaparku Adaland i pokaz delfinów

Po udanym poranku postanowiliśmy opuścić na chwilę hotel i wybrać się do pobliskiego, słynnego parku wodnego Adaland. To była genialna decyzja! Oprócz niezliczonych zjeżdżalni i wodnych szaleństw, największą atrakcją dnia okazała się wizyta w tutejszym delfinarium. Spektakularne show z udziałem niesamowicie mądrych delfinów, które z gracją wyskakiwały wysoko ponad taflę wody na tle stylizowanych na starożytne ruin, zrobiło na nas i dzieciach piorunujące wrażenie. Możliwość przyjrzenia się tym niezwykłym stworzeniom z bliska w tak widowiskowym otoczeniu była niezapomnianym przeżyciem.

Romantyczny wieczór w hotelowej restauracji i zachód słońca w marinie

Po powrocie do Pine Bay i odświeżeniu się, udaliśmy się na wyjątkową kolację w hotelowej restauracji tarasowej z widokiem na zatokę. Stoły uginały się od wyśmienitych dań kuchni śródziemnomorskiej – pyszna ryba, świeże sałatki, sery i lokalne przystawki smakowały wprost wybornie przy akompaniamencie szumu morza i powoli zachodzącego słońca.

Po obfitym posiłku wybraliśmy się na wieczorny spacer wzdłuż wybrzeża i hotelowych ogrodów pod palmami, schodząc ostatecznie do naszej prywatnej przystani jachtowej. Pamiątkowe zdjęcia na zacumowanej w porcie motorówce Pine Bay przy pastelowym, różowo-pomarańczowym niebie były idealnym, niezwykle klimatycznym zwieńczeniem tego pełnego emocji dnia.

Dzień 6: Podróż w czasie do starożytnego Efezu i wieczorny relaks

Wielka historia na wyciągnięcie ręki – wkraczamy do Efezu

Szóstego dnia postanowiliśmy zamienić na chwilę plażowanie na jedno z najbardziej spektakularnych miejsc historycznych na świecie – starożytny Efez, który znajduje się zaledwie kilkanaście kilometrów od Kusadasi. Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od podziwiania monumentalnych ruin, antycznych bram oraz imponującego teatru, którego kamienne trybuny wznoszą się wysoko na zboczu wzgórza. Spacer rzymskimi ulicami, wyłożonymi setki lat temu wielkimi marmurowymi płytami, w otoczeniu antycznych kolumn, pozwolił nam poczuć niesamowitego ducha dawnych epok.

Odkrywanie rzymskiego luksusu – Domy na Tarasach

Niezwykle ciekawym punktem naszej wycieczki było wejście do specjalnie zabezpieczonej, zadaszonej strefy archeologicznej chroniącej słynne Domy na Tarasach. To właśnie tutaj mieszkali najbogatsi obywatele starożytnego Efezu. Mogliśmy z bliska, spacerując po szklanych pomostach, podziwiać doskonale zachowane rzymskie mozaiki podłogowe o skomplikowanych wzorach geometrycznych, starożytne systemy grzewcze oraz fragmenty ściennych malowideł. To niesamowity wgląd w to, jak wyglądało luksusowe życie codzienne ponad dwa tysiące lat temu.

Ikona starożytności – monumentalna Biblioteka Celsusa

Głównym i najbardziej wyczekiwanym punktem naszej wędrówki po Efezie była legendarna Biblioteka Celsusa. Stać przed jej potężną, dwupiętrową fasadą ozdobioną rekonstrukcjami rzeźb i kunsztownie rzeźbionymi kolumnami to niesamowite uczucie. Mimo sporej liczby turystów, majestat tego miejsca dosłownie nas oczarował. To idealne, kultowe miejsce na pamiątkowe zdjęcia, które będą nam przypominać o niezwykłym bogactwie kulturowym Wybrzeża Egejskiego.

Powrót do hotelu i upragnione orzeźwienie w basenie

Zwiedzanie starożytnych ruin w pełnym, tureckim słońcu było fascynujące, ale też dość wymagające. Dlatego po powrocie do hotelu Pine Bay Holiday Resort natychmiast skierowaliśmy się w stronę basenu. Skok do chłodnej, krystalicznej wody po całym dniu na nogach przyniósł nam natychmiastową ulgę i gigantyczną dawkę radości. Dzieciaki z wielkim entuzjazmem rzuciły się do wodnych zabaw z zabawkami, a my mogliśmy wreszcie odpocząć i zrelaksować się w cieniu palm.

Klimatyczny wieczór przy rozświetlonym basenie

Zwieńczeniem tego pełnego kontrastów dnia był spokojny, ciepły wieczór. Gdy słońce zaszło, a hotelowy kompleks rozbłysnął tysiącami świateł, wybraliśmy się na spacer wokół basenu, który nocą, rozświetlony na intensywny, błękitny kolor, prezentował się wprost magicznie. Chwila oddechu przy szumie wody w tak spokojnej, eleganckiej scenerii była idealnym podsumowaniem tego niesamowitego, pełnego wrażeń dnia.

Dzień 7: Aktywne plażowanie, spacer po Kusadasi i wieczorny pokaz akrobatyczny

Poranek na plaży i podniebne ewolucje

Przedostatni dzień naszych wakacji rozpoczęliśmy tradycyjnie od relaksu nad brzegiem morza. Krystalicznie czysta, spokojna woda w naszej hotelowej zatoce sprzyjała długim kąpielom. Leżąc na plaży, mogliśmy obserwować miłośników sportów ekstremalnych korzystających z tutejszych atrakcji – ogromne wrażenie robiły kolorowe spadochrony do parasailingu ciągnięte przez pędzące motorówki wysoko nad taflą Morza Egejskiego. To był niesamowicie przyjemny, pełen słońca poranek.

Popołudniowy spacer promenadą w Kusadasi

Po obiedzie postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę do pobliskiego centrum Kusadasi. Spacer rozpoczęliśmy od tętniącej życiem, nadmorskiej promenady, z której rozpościerał się piękny widok na zatokę, zacumowane w oddali statki oraz wzgórza usiane malowniczą, miejską zabudową. Obowiązkowym punktem na naszej trasie był słynny pomnik przedstawiający białą dłoń wypuszczającą czarne i białe gołębie, będący symbolem pokoju oraz samego miasta Kusadasi. Przechadzka szerokim deptakiem wzdłuż szumiącego morza pozwoliła nam poczuć prawdziwy klimat tego egejskiego kurortu.

Odkrywanie uroków miasta i lokalna atmosfera

Idąc dalej w głąb miasta, mijaliśmy nowoczesne hotele, klimatyczne kawiarnie, palmy oraz tętniące życiem place, na których parkowały urocze, oldschoolowe vany serwujące kawę i przekąski. Kusadasi urzekło nas swoją otwartością, czystością i niezwykle przyjazną atmosferą. Zrobiliśmy małe zakupy, kupując pamiątki i lokalne przysmaki, po czym niespiesznie ruszyliśmy w drogę powrotną do naszego resortu, łapiąc ostatnie ciepłe promienie popołudniowego słońca.

Wieczorne widowisko akrobatyczne w Pine Bay

Zwieńczeniem tego intensywnego, pełnego wrażeń dnia był wieczorny powrót do naszego hotelowego amfiteatru. Tym razem tutejsza scena ugościła niesamowitą grupę gimnastyczną, która zaprezentowała zapierający dech w piersiach pokaz akrobatyczny. Artyści budowali skomplikowane, wielopoziomowe piramidy z ludzkich ciał, wykazując się przy tym nadludzką siłą, precyzją i idealną równowagą. Całość pokazu, oprawiona świetną muzyką i dynamiczną grą świateł, trzymała nas w napięciu od początku do końca, stanowiąc fantastyczne, widowiskowe pożegnanie z wieczornymi animacjami w Pine Bay.

Dzień 8: Ostatnie basenowe szaleństwa, relaks na tarasie i powrót do domu

Poranne pożegnanie z hotelowym basenem

Nasz ostatni dzień w Pine Bay Holiday Resort postanowiliśmy wykorzystać do samego końca. Zaraz po śniadaniu całą rodziną wskoczyliśmy do basenu. Słońce od rana mocno przygrzewało, więc chłodna woda była idealnym miejscem na spędzenie tych ostatnich wolnych godzin. Dzieciaki z wielką radością pluskały się i bawiły w wodzie, a my chętnie dołączyliśmy do wspólnych szaleństw. Te beztroskie, wspólne chwile w basenie były doskonałym, niezwykle radosnym podsumowaniem całego naszego pobytu.

Spacer po kwitnących ogrodach resortu

Po basenowych kąpielach przyszedł czas na spakowanie ostatnich rzeczy i opuszczenie pokoju. Zanim jednak oddaliśmy klucze, wybraliśmy się na niespieszny spacer po rozległym terenie hotelu. Naszą uwagę po raz kolejny przykuła tutejsza, doskonale utrzymana roślinność. Upał egejskiego lata sprzyjał bujnemu rozkwitowi natury – spacerując alejkami, podziwialiśmy piękne, intensywnie żółte kwiaty gazanii porastające tutejsze skalniaki i rabaty. Te zielone, pachnące ogrody Pine Bay na długo zapadną nam w pamięć.

Pożegnalne chwile na panoramicznym tarasie

Ostatnie godziny przed przyjazdem transferu na lotnisko spędziliśmy na przepięknym, zadaszonym tarasie restauracyjnym, który dosłownie zawisł nad urwiskiem. Siedząc przy stoliku, sączyliśmy chłodne napoje i po prostu chłonęliśmy ten niesamowity, panoramiczny widok na całą prywatną zatokę.

Morze mieniło się w słońcu głębokimi odcieniami błękitu i turkusu, a spokój wody od czasu do czasu mąciły pędzące w oddali motorówki, zostawiające za sobą białe, spienione ślady. Wspólne chwile spędzone na tarasie, gdy wspólnie z synem wpatrywaliśmy się w egejski horyzont, były idealnym, niezwykle wyciszającym momentem pożegnania z tym wyjątkowym miejscem.

Wieczorny wylot i powrót do Polski

Późnym popołudniem pożegnaliśmy się z naszymi nowymi znajomymi oraz obsługą hotelu i wsiedliśmy do autokaru zmierzającego na lotnisko. Droga minęła nam na spokojnych rozmowach i przeglądaniu setek zdjęć zrobionych w trakcie tego intensywnego tygodnia. Po sprawnym przejściu odprawy i wieczornym wylocie z Turcji, bezpiecznie wylądowaliśmy w kraju. Wróciliśmy z bagażami pełnymi pamiątek, wspaniałą opalenizną i przede wszystkim z fantastycznymi wspomnieniami z egejskiego raju w Kusadasi.

Więcej zdjęć w naszej galerii.